Kult ciała

Kult ciała

    kult ciala.jpg

Dbałość o idealną sylwetkę, próba dostosowania własnego ciała do kanonów piękna narzuconych przez dyktatorów mody to powszechnie uznawane przyczyny anoreksji i bulimii. Zaburzenia w postrzeganiu własnego ciała oraz koncentracja na sposobach odżywiania mogą posłużyć jako charakterystyka innych form zaburzeń w odżywianiu. Z pozoru niewinne, a w konsekwencjach poważne.

ORTOREKSJA
Patologiczna obsesja na punkcie zdrowego odżywiania. Cierpiące na nią osoby przesadnie dbają o to, co jedzą. Skrupulatnie sprawdzają czy w ich posiłkach znajduje się odpowiednia  ilość wartości odżywczych. Na pierwszy rzut oka, trudno odróżnić tę przypadłość od anoreksji. Różnica jest jednak znaczna. Anorektyk skupia się na tym ILE je, a ortorektyk na tym CO zjada.
Skutki obsesyjnego zdrowego żywienia są podobne jak w przypadku wegetarianizmu czy weganizmu. Priorytetem dla ortorektyka jest zdrowe odżywianie. Jednakże nieprawidłowo zbilansowana dieta i unikanie części produktów spożywczych, prowadzi do niedoboru witamin i minerałów. Objawem tego mogą być bóle i zawroty głowy, kłopoty z koncentracją. Dołączają do tego bóle brzucha, nudności, osłabienie organizmu, problemy z ciśnieniem oraz anemia. Powstałe niedobory energetyczne powodują zachwianie gospodarki hormonalnej organizmu. Prowadzi to do stanów depresyjnych, a także zaniku miesiączki.
Konsekwencje przesadnej koncentracji na zdrowym odżywianiu mają także charakter społeczny. Pojawia się izolacja towarzyska, bo chory potrafi rozmawiać niemalże wyłącznie o jedzeniu, spożywa posiłki w samotności. Całą swoją energię angażuje w dobór odpowiednich produktów spożywczych.

PERMAREKSJA
Zaburzenie charakteryzuje się  ciągłym przymusem bycia na diecie. Polega  na starannym ważeniu posiłków, dokładnym liczeniu kalorii i ciągłym planowaniu katorżniczych ograniczeń jadłospisu. Osoby cierpiące na to schorzenie, panicznie boją się przytycia.  Postrzegają się jako grube i nieatrakcyjne. Permareksja często bywa  niewinnym wstępem do anoreksji, choć nie zawsze jedno zaburzenie przechodzi w drugie.

MEGAREKSJA
Jest to kolejne zaburzenie postrzegania i akceptacji swojego ciała. Popularnie zwane jest „chorobą kulturystów”, gdyż osoby cierpiące na megareksję spędzają po kilka godzin dziennie na siłowni i oddają się tam ciężkim, wyczerpującym ćwiczeniom fizycznym. Dodatkowo uzależnione są od anabolików, związków chemicznych powodujących przyrost masy mięśniowej. Obok stosowania sterydów, osoby cierpiące na megareksję spożywają wysokokaloryczne jedzenie typu fast food wierząc, że to przyspieszy proces powstawania masy mięśniowej. Wzrost wagi uzyskany dzięki temu niestety nie przekłada się na przyrost mięśni, a jedynie powoduje tycie. Na świecie odnotowano przypadki, gdy osoby cierpiące na megareksję przytyły nawet 200 kg!

VIGOREKSJA    

Schorzenie pokrewne do meagreksji. Polega na obsesyjnym dbaniu o wysportowaną, umięśnioną sylwetkę. Przejawia się to uzależnieniem od klubów fitness i siłowni, gdzie vigorektycy mają okazję do modelowania swojego ciała. Dodatkowo osoby cierpiące na tego typu zaburzenie mają przekonanie, że niskie spożycie tłuszczu oraz przestrzeganie rygorystycznych diet pomagają im w utrzymaniu idealnej muskulatury.

Innymi znanymi zaburzeniami postrzegania własnego ciała są także: pregoreksja, manoreksja i tanoreksja. Pierwsze z nich to obsesja na punkcie szczupłej sylwetki u kobiet ciężarnych. Pregorektyczki żyją w przeświadczeniu, że ciąża nie jest przeszkodą ani dla intensywnych ćwiczeń fizycznych i ścisłej diety. Tanoreksja również dotyczy głownie kobiet. Jest to obsesja na punkcie opalenizny. Ostatnie ze wspomnianych zaburzeń to nic innego jak anoreksja występująca u mężczyzn. Każde z wyżej wymienionych zaburzeń jest przejawem oderwania od rzeczywistości i negatywnie wpływa na więzi rodzinne oraz relacje zawodowe.

Promowanie zdrowej żywności i zdrowego trybu życia mogą prowadzić do wyżej opisanych zaburzeń. Wszechobecny kult ciała skutkuje utratą poczucia sensu życia, ponieważ człowiek dochodzi w końcu do wniosku, że nie ma sensu dbać o wygląd, smukłą sylwetkę i własne zdrowie, kiedy traci sens życia.  Zachowanie umiaru potrzebne jest zatem także w dbaniu o własne zdrowie.


Wszystkie z wyżej wymienionych schorzeń wymagają specjalistycznej terapii psychologicznej, a w skrajnych przypadkach – psychiatrycznej. Ponadto w wielu przypadkach niezbędne jest  leczenie somatyczne, gdy wyniszczony stosowaniem diet lub innych zabiegów organizm tego wymaga. Wszystkie wymienione powyżej zaburzenia wyniszczają stopniowo organizm, powodują szereg dolegliwości somatycznych, mogą doprowadzić do zaburzeń psychicznych, a nawet śmierci. Osobami najbardziej narażonymi na tego typu zaburzenia są ludzie młodzi.  Ich niedojrzałość emocjonalna, poszukiwanie własnej osobowości i potrzeba akceptacji u innych, stwarzają podatny do tego grunt. Osobami szczególnie wrażliwymi na uleganie kultowi ciała są osoby, które odczuwają niedosyt ciepła i miłości w domu, osoby zagubione, których poczucie własnej wartości jest zaniżone.
Dlatego tak ważne jest budowanie więzi z dzieckiem, umacnianie jego poczucia własnej wartości poprzez akceptację, stawianie realnych wymagań i zaangażowanie w proces wychowawczy nie tylko w domu, ale i w szkole.
 

opracowanie: Inga Prusak